Ruch Odrodzenia Efantastyki

    Nie będę ukrywać, że z początku zaczęłam się tutaj udzielać z powodu konkursu. Tak, zainteresowały mnie nagrody i stwierdziłam, że warto napisać kilka słów, gdy ma się szansę zdobyć tyle książek! Niemniej bardzo szybko zaczęłam zmieniać zdanie, poznawałam Wasz serwis i w pewnym stopniu przywiązywałam się zwłaszcza, gdy dany artykuł, czy też dyskusja odpowiadały moim przekonaniom, bądź też dostarczały miejsca do wyrażenia własnych argumentów.

    Tym, co mnie zmartwiło, była natomiast frekwencja. Rozumiem, że ilość aktywnych uczestników nigdy nie przekłada się na tan faktyczny, jednak sama wolę miejsca, w których tętni życie. Pomyślałam więc, czemu tego tutaj brakuje i doszłam do kilku wniosków:

    1. Cóż takiego ujrzymy, gdy spojrzymy na prawo? Blok "Ostatnio dodane artykuły" a w nim na 10 pozycji same recenzje. Nie uważam, by pisanie ich było złe, wręcz przeciwnie, są potrzebne, ale obok powinny pojawiać się także teksty, które zmuszą czytelnika do dyskusji. Natrafiłam na kilka przykładów tego typu, niektóre naprawdę unikalne, jak choćby "Język Hagrida", czy też "Inspiracje wierzeniami ludowymi w literaturze fantastycznej", było ich znacznie więcej, ale ostatnio niestety gdzieś zaginęły, zupełnie tak, jakbyście uznali, że nie warto ich pisać, a to jest błąd. Ludzie chętniej udzielają się w tematach unikalnych, aniżeli tam, gdzie nic nowego nie znajdą (recenzje pojawiają się wszędzie i zwykle sprowadzają się do tych samych wniosków).

    2. Porządek w bibliotece. W szale konkursowym przejrzałam Waszą bibliotekę i zauważyłam, że obecnie wszystkie rzeczy lądują w kategorii artykułów. Wprowadza to pewne zamieszanie, bo widzę, że istnieje też dział recenzji, który dla odmiany w ogóle się nie rozrasta. Nie wiem jak u innych, ale dla mnie jest to pewne utrudnienie i zwyczajny bałagan, który wprowadza dezorientację. Być może jest to jakaś kwestia techniczna, której nie możecie przeskoczyć, ale w takim wypadku po prostu zmieńcie co innego, aby było prościej.

    3. Konkursy związane z facebookiem. Trafiłam na kilka takich i od razu mówię, u mnie tego typu rzeczy są z góry skreślane. Czemu? Bo nikt nie będzie mnie siłą na facebooka wciągał, a wymaganie, że warunkiem uczestnictwa, jest zalajkowanie strony, jest właśnie takim działaniem. Owszem, nie muszę brać udziału, moja wola, ale zwróćcie uwagę na to, że inni też tak mogą to odbierać i w tej sytuacji tylko tracicie.

    4. Niektóre newsy są niestety publikowane z opóźnieniem, a co za tym idzie, tracą sporo na aktualności. Muszę jednak przyznać, że u Was nie jest najgorzej, bo jednak zdecydowaną większość informacji znajduję najpierw właśnie na Ef, ale trafiłam kilka razy na tematy, które od dawna były wałkowane na innych serwisach. Niemniej idzie Wam dobrze, ale mogłoby być ciut lepiej.

    Mam nadzieję, że nie potraktujecie tego wpisu jako czepialstwa. Naprawdę chciałam tylko pokazać swoje wymogi odnośnie portalu i wydaje mi się, że nie tylko ja je mam. Mam natomiast nadzieję, że moje wskazówki okażą się przydatne :)

    Archem
    Ja bym jeszcze dodał jakieś

    Ja bym jeszcze dodał jakieś normalne forum. Pamiętam, że kiedyś istniało takie zintegrowane, ale nie cieszyło się zbyt wielką popularnością. Moim zdaniem, powodem była jego toporność.

    Veris
    O tak, prawdziwe forum by się

    O tak, prawdziwe forum by się przydało, ale takie intuicyjne, proste, bez jakiś zbędnych wodotrysków.

    Archem
    No i może jeszcze możliwość

    No i może jeszcze możliwość integracji z fcebookiem, ale nie konieczna, tylko jako opcja dodatkowa dla tych, którym nie chce się konta zakładać.

    Veris
    Na samo słowo "facebook" mnie

    Na samo słowo "facebook" mnie trzęsie :p no ale niektórym pewnie by się coś takiego przydało. Jeśli jest techniczna możliwość, to admini powinni to rozważyć.

    Archem
    O tym, że sporo osób zagląda

    O tym, że sporo osób zagląda może świadczyć fakt, że już trzeci raz dzisiaj widziałem błąd 500, czyli przeciążenie serwera (jeśli się nie mylę).

    Veris
    A ja akurat szykuję pewien

    A ja akurat szykuję pewien plan, który mam zamiar przedłożyć redakcji. Mam nadzieję, że się przyjmie, bo chciałabym zobaczyć tutaj więcej aktywnych osób.

    YoAnna
    Obrazek użytkownika YoAnna
    Z doświadczenia wiem, że

    Z doświadczenia wiem, że forum to przeżytek i nie byłoby na nim zbyt wielu użytkowniuków. Atym co najbardziej przyciąga ludzi są niestety konkursy.

    Veris
    Czy taki przeżytek, to bym

    Czy taki przeżytek, to bym się spierała, sama aktywnie uczestniczę na kilku zarówno fantastycznych, jak i ogólno tematycznych i mają się dobrze.

    YoAnna
    Obrazek użytkownika YoAnna
    Ok, uczestniczysz. A dużo

    Ok, uczestniczysz. A dużo jest tam nowych użytkowników, czy to raczej stałe, dobrze znające się grono?

    Veris
    No właśnie w tym rzecz, że

    No właśnie w tym rzecz, że pojawia się sporo nowych twarzy. Nie jest to może przypływ masowy, jak kiedyś, ale bynajmniej zainteresowanie jest na tyle duże, że nie brakuje ludzi do dyskusji.

    YoAnna
    Obrazek użytkownika YoAnna
    To tylko pogratulować. Ale

    To tylko pogratulować. Ale trzeba pamiętać też o tym, że jeśli istnieje ileś tam for o tej samej tematyce, to siłą rzeczy nie da rady by każde z nich miało taką samą frekwencję. Bo przecież nikt nie będzie robił swoim tekstom kopiuj-wklej.

    YoAnna
    Obrazek użytkownika YoAnna
    Mnie na portalach np. brakuje

    Mnie na portalach np. brakuje działu zagranicznego, który zwracałby uwagę na nowości wydawnicze, u nas nie ukazujące się, a warte uwagi. Ewentualnie recenzje kolejnych tomów serii, które u nas zostały porzucone lub mają mocne opóźnienie.

    Veris
    Z jednej strony jest to

    Z jednej strony jest to ciekawe, ale wymagałoby raczej szerokiej współpracy z zagranicznymi wydawnictwami, które z kolei oczekiwałyby jakiegoś zysku z takiej współpracy, w kontekście reklamy oczywiście. Nie wiem jednak, czy reklama w polskich mediach byłaby dla nich zadowalająca.

    YoAnna
    Obrazek użytkownika YoAnna
    Niekoniecznie. Przecież do

    Niekoniecznie. Przecież do zamieszczania informacji o zagranicznych książkach nie potrzeba przyzwolenia wydawnictw. A do recenzji, na początek, by sprawdzić czy temat w ogóle się przyjmie, można korzystać z egzemplarzy włąsnych recenzentów. W większych miastach biblioteki też mają się nieźle.

    Veris
    Nie, ale trzeba skądś te

    Nie, ale trzeba skądś te informacje brać, no chyba, że powoływać się po prostu na zagraniczne serwisy, ale słyszałam ,że nie powinno się podobno umieszczać zbyt wielu linków, a tu trzeba by podawać źródło. Poza tym nie wiem, czy akurat nie byłoby to zbyt kłopotliwe dla redakcji, znać większość zagranicznych tytułów, śledzić je, no ale może niech ktoś z Ef się w tej kwestii wypowie ;)

    Nazwa użytkownika

    Facebook

    Discus