Bracia Dufferowie odpowiadają na zarzuty!

    W zeszłym tygodniu pojawiła się informacja, jakoby bracia Dufferowie stosowali na planie Stranger Things przemoc słowną. Do zarzutów postanowili odnieść się sami zainteresowani, a także Netflix, który serial emituje.

    Peyton Brown, była członkini zespołu pracującego nas Stranger Things wyznała niedawno, że na planie produkcji dochodziło do karygodnych sytuacji. Bracia Matt i Ross Duffer mieli stosować przemoc słowną wobec pracujących na planie kobiet. Swój wpis zamieściła na jednym z portali społecznościowych. Po kilku godzinach postanowiła jednak go skasować.

    Czas ten jednak wystarczył, by ktoś zrobił screen jej wypowiedzi, która bardzo szybko rozniosła się echem po całym świecie. Teraz otrzymaliśmy odpowiedź na postawione zarzuty.

    Jest nam bardzo przykro z powodu, że ktoś poczuł się na planie niekomfortowo. W przypadku dużego stresu podczas pracy na planie zdarzają się wybuchy i za to przepraszamy. Ważne jest jednak by nie przekłamywać tego, co się dzieje. Wierzymy, że traktujemy wszystkich równo bez względu na płeć, orientację, rasę, religię czy cokolwiek innego. Bardzo nam zależy na zapewnieniu bezpiecznej przestrzeni w trakcie trwania naszych produkcji dla wszystkich.

    Sytuację postanowili także skomentować przedstawiciele Netfliksa, którzy oświadczyli, że przyjrzeli się dokładnie sprawie i nie doszukali żadnych nieprawidłowości.

    Fani "Stranger Thing" mogą zatem odetchnąć z ulgą. Przez chwilę jednak nad serialem zawisły czarne chmury, miejmy jednak nadzieję, że to koniec problemów.