Indiana Jones 5 opóźniony!

    Jeżeli liczyliście na to, że w 2020 roku obejrzycie piątą część filmu o najsłynniejszym archeologu na świecie, to mamy dla Was złą wiadomość. Premiera została po raz kolejny opóźniona.

    O powstaniu piątej części przygód Indiany Jonesa mówi się od dawna. Pomimo słabego przyjęcia części czwartej, która wielu widzów po prostu rozczarowała, Steven Spielberg nie czuje się zrażony i ma zamiar raz jeszcze zasiąść za sterami filmu. Do głównej roli ponownie zaangażowano Harrisona Forda, a produkcja pierwotnie miała trafić na ekrany kin już 19 lipca 2019 roku. Disney, który posiada obecnie prawa do marki, uznał jednak, że data ta nie jest realna i przesunął premierę na 10 lipca 2020 roku. Teraz z kolei doszło do kolejnego opóźnienia i obecnie mówi się o 9 lipca 2021 roku. Czy kolejne opóźnienie nie wpłynie negatywnie na udział Forda w przedsięwzięciu?

    Na chwilę obecną nie ma informacji by gwiazda poprzednich widowisk miała się wycofać. Nie da się jednak ukryć, że Ford ma już swoje lata i w pewnym momencie może po prostu powiedzieć dość. W takiej sytuacji kolejny film musiałby poradzić sobie bez niego, a to z kolei mogłoby oznaczać reboot serii.

    Na chwilę obecną nie znamy żadnych szczegółów związanych z fabułą. Wiemy jedynie, że film pierwotnie miał być bezpośrednią kontynuacją wydarzeń z części czwartej. Czy dalej tak będzie? Przekonamy się najpewniej w 2021 roku, o ile do tego czasu widowisko powstanie.

    Chcielibyście raz jeszcze ujrzeć Harrisona Forda w roli Indiany Jonesa? Dajcie nam znać w komentarzu.