Recenzja: Wrota Czasu
Dzisiaj zapraszamy Was do zapoznania się z recenzją książki ,,Wrota Czasu’’ Pierdomenico Baccalario, którą napisał Tomek "Defalec" Zapadka.
Wrota Czasu są pierwszą częścią wspaniałej serii przygód trójki dzieciaków. Muszę się przyznać bez bicia, że kupiłem tę książkę pod wpływem impulsu. Po prostu spodobała mi się treść zagadki wypisanej na tylnej stronie obwoluty oraz ta mistrzowsko wykonana okładka.
Trzeba tutaj powiedzieć, że chyba nigdy nie spotkałem się z równie oryginalnym pomysłem na wygląd książki. Naprawdę podobają mi się takie smaczki. Po ujrzeniu okładki i wnętrza książki pomyślałem, że zakładano, iż powieść przyniesie duży dochód po jej publikacji. Gdyby wydawnictwo nie było pewne tej sprawy, to prawdopodobnie nie zdecydowałoby się na tak bogate zdobnictwo.
Niestety, nie miałem czasu zabrać się za nią od razu po kupnie. Zacząłem się nawet zastanawiać czy powieść w ogóle mi się spodoba, czy po prostu kupiłem coś niewartego większej uwagi. Na szczęście nie zawiodłem się. Trzeba przyznać, że książka spełnia rolę doskonałego wprowadzenia do historii. Została ona napisana dosyć prosto, przez co miałem wrażenie, iż jest przeznaczona dla młodszych ode mnie czytelników. Po dłuższym zastanowieniu doszedłem jednak do wniosku, że Harry Potter i Kamień Filozoficzny też napisano nieskomplikowanym językiem, co nie oznacza, że książka nie utrzymuje wysokiego poziomu.
Po więcej sięgnijcie tutaj.


















































