Parabellum (Remigiusz Mróz) - recenzja

    „Si vis pacem, para bellum” – łacińskie przysłowie oznacza-„jeśli chcesz pokoju, gotuj się do wojny”. „Parabellum” to także niemiecki pistolet, skonstruowany przez Austriaka Georga Lugera. Od niedawna słowo to kojarzy się również z nazwiskiem Polaka, konkretnie Remigiusza Mroza, a to za sprawą jego najnowszej książki „Prędkość ucieczki. Parabellum”, w której porusza temat Drugiej Wojny Światowej.

    Akcja powieści rozgrywa się w dwóch miejscach: pierwsze to granica polsko-rumuńska, gdzie stacjonuje sierżant Bronisław Zaniewski. W momencie, gdy czytelnik ma przyjemność poznać bohatera, ten odbiera reprymendę od przełożonego za bójkę ze starszym stopniem Chołoniewskim. Drugi plan wydarzeń to Warszawa, w której Staszek, brat Bronka, układa plany ślubne z Marią, dziewczyną żydowskiego pochodzenia. Jest rok 1939, widmo konfliktu zbrojnego wisi nad Polską, jednak mimo to młodzi nie do końca wierzą, że stan wojenny zostanie ogłoszony. Naiwnie ufają, że zadeklarowani sojusznicy polscy – Francja i Wielka Brytania powstrzymają Hitlera przed ruszeniem na ich ojczyznę. Zmiana poglądów następuje w momencie, gdy Warszawa zostaje zbombardowana. Kiedy niemieckie wojsko przekracza granicę, narzeczeni postanawiają uciekać do Francji. Przybierają tożsamość austriackich dziennikarzy i ruszają w kierunku wrogich oddziałów. Tymczasem pluton, którego członkiem jest Zaniewski, zostaje ostrzelany przez Luftwaffe. Gdy kurz opada, a ocalałym jawią się przed oczami zmasakrowane ciała kolegów, dociera do nich, że znajdują się za linią wroga. Zbierają więc rannych i ruszają w głąb nieprzyjaznej krainy.

    Tak mniej więcej zaczyna się powieść Remigiusza Mroza. Jej głównym tematem jest walka o przetrwanie – zerwanie z codziennością i stawienie czoła sytuacji wyjątkowej, wręcz kryzysowej. Zmagania te obserwujemy z perspektywy cywila, który chce za wszelką cenę wydostać się z ogarniętego wojną kraju i żołnierza, gotowego walczyć do końca, nawet gdy jego ojczyzna przestaje istnieć.

    Warto na chwilę zatrzymać się przy braciach Zaniewskich, bo to oni grają pierwsze skrzypce w powieści. Bronisław jest postacią dobrze skonstruowaną, autor z powodzeniem tchnął w niego życie, nadał mu cechy charakterystyczne, takie jak żywiołowość, co i rusz zagłuszającą rozwagę i rozsądek. Stanisław nie zyskał natomiast mojej aprobaty. Na początku jawił się jako interesująca postać, jednak po czasie uwydatniła się jego bezpłciowość. Mam wrażenie, że problem stanowi zbyt dobra kreacja Marysi, dziewczyny zaradnej i błyskotliwej, przez co chłopak schodzi na dalszy plan. Może autorowi chodziło o to, by bracia się równoważyli, nie mniej fajtłapowatość Staszka irytuje.

    Wojna, będąca osią wydarzeń, co i rusz przeplata się z elementami życia codziennego. I tak na przykład krótko po bombardowaniu Warszawy czytelnik dowiaduje się z ogłoszeń prasy codziennej o najnowszej premierze filmowej wytwórni Metro Goldwyn Meyer, notabene, znanej do dziś, a także o poszukującym pracy taksówkarzu. Autor chce pokazać, że pośród wybuchów i gruzów życie próbuje toczyć się dalej. Czytelnikowi nie jest dane zobaczyć tego, co dzieje się w centrum konfliktu, bo Remigiusz Mróz prowadzi bohaterów po jego obrzeżach, pokazując wojnę wyłącznie z ich perspektywy.

    Nie spodziewałam się, że książka o tematyce wojennej mnie zainteresuje. Trzymając w rękach „Prędkość ucieczki. Parabellum”, obawiałam się rozległego zarysu historycznego, który zdominuje fabułę, konsekwencją czego będzie przedzieranie się przez kolejne strony. Nie żałuję czasu poświęconego na lekturę, co więcej, za sprawą Remigiusza Mroza nie odwracam się już od książek z Parabellum na okładce. Autor pokazał, że temat wojny nie musi wykluczać się z porywającą historią, wciągającą od początku do końca, a wręcz przeciwnie, jest doskonałym motywem do stworzenia ciekawej fabuły.

    Za egzemplarz recenzencki dziękujemy wydawnictwu Erica

    Marta „Prokris” Sobiecka
    Korekta Monika "Katriona" Doerre
    Dawid "Fenrir" Wiktorski


    Tytuł: Parabellum
    Autor: Remigiusz Mróz
    Wydawca: Instytut Wydawniczy Erica
    Tom: I
    Projekt okładki:Magdalena Zawadzka
    Miejsce wydania: Warszawa
    Data wydania: 2013
    Liczba stron: 416
    ISBN: 978-83-62329-93-9

    Oceń: 
    0
    Brak głosów
    Niezdefiniowany

    Konkursy

    Nazwa użytkownika

    Facebook

    Discus