Rekrutacja

Rekrutacja

Logowanie

Ankieta

Jak oceniasz nowy wygląd strony?
Świetna!
49%
Dobra.
28%
Może być.
12%
Kiepska.
5%
Nie mam zdania.
7%
Wolałem stary wygląd.
0%
Razem głosów: 43

Subskrybuj

Who's Online

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 4 gości.

Strona główna

Ciekawostki

Wyprowadź książkę na spacer!

25/05/2012 00:41

Kampania "Nie czytasz? Nie idę z tobą do łóżka!" wychodzi na ulicę. A dokładniej wyjdzie w tę sobotę na ulice Warszawy. Cel - promocja czytelnictwa.

Jak można przeczytać na stronie wydarzenia na Facebooku:

Aby stworzyć razem z innymi molami książkowymi tłum ludzi czytających, przyjdź pod kolumnę Zygmunta w sobotę w samo południe. Wraz z wybiciem godziny 12.00 wszyscy wyciągamy z kieszeni i toreb ulubione książki i rozpoczynamy czytanie na głos. Po 10 minutach składamy książki i rozchodzimy się - nie rozglądamy, nie uśmiechamy znacząco, udajemy się w swoją stronę.

Potem spotykamy się na kiermaszu na Mariensztacie, gdzie o 12.30 na Scenie Głównej rozmowa z Igorem Znykiem o kampanii „Nie czytasz? Nie idę z tobą do łóżka” - wywiad będzie prowadzić Justyna Dżbik z radiowej Czwórki i TVP 2.

Nieopodal stanie łóżko, a w pościeli tarzać się będzie warszawska aktorka i wokalistka Zuza Gaińska, która przeczyta m.in. fragmenty "Moskwy-Pietuszki" Jerofiejewa i "Przez rzekę" Stasiuka.

Ponadto cały rynek pełen wspaniałych książek, a wśród nich spotkania z autorami, tworzenie na żywo ilustracji do literatury dziecięcej, dyskusje, warsztaty pisania.

Weź książkę, znajomych, rodzinę, psa i staw się w wyznaczonym miejscu przed godziną 12.00, tak aby zająć dogodną do czytania pozycję i czytaj:)

Zapraszają kampania „Nie czytasz? Nie idę z tobą do łóżka!” i Warszawski Kiermasz Książki.

Gdzie komputer nie sięga, tam robią mieczami

24/05/2012


Odtwórstwo historyczne staje się z roku na rok coraz popularniejsze. Pojawiają się nowe grupy, stare ulegają rozpadowi, przeobrażeniom, jakimś wewnętrznym rewolucjom. Na ulicach pojawiają się Normanowie, Słowianie, rycerze, Szwedzi, polska szlachta... istna plejada niesamowitych postaci i kolorów. Dlaczego?



Świat idzie do przodu. Codziennie dokonuje się drobnych, z pozoru nieznaczących odkryć technologicznych, które w przeciągu nierzadko zaledwie kilku miesięcy łączą się w coś, co rewolucjonizuje przemysł komputerowy, bądź gospodarstwa domowego na ten przykład. Postęp widać gołym okiem. Jeszcze dwieście lat temu większość ludzi mogła jedynie marzyć o jakimkolwiek wykształceniu książkowym, podczas gdy dzisiaj jest ustawowy obowiązek kształcenia się, a większość szkół to darmowe placówki publiczne. Podobnie stało się z telefonami komórkowymi. Dwadzieścia wiosen wstecz posiadali je nieliczni, teraz trudno wyobrazić sobie życie bez tego urządzenia. Pozornie wszystko idzie do przodu, wręcz gna nie patrząc na przeszkody, niszczone przez sam pęd ku lepszemu.

Odpowiedź znajdziecie w mojej jamie.

Warhammer 40.000 - Space Wolves oczami Tyrsonna

22/05/2012

Galaktyka jest miejscem przeogromnym, gdzie każdy może odnaleźć coś w sam raz dla siebie. Ciekawi Was zapewne dlaczego ja interesuje się grą bitewną firmy Games Workshop? Oto dlaczego:

Space Wolves to, moim zdaniem, najciekawsza frakcja Warhammera 40.000 i przyznam szczerze, że gdybym miał trochę więcej pieniędzy na pewno zafundowałbym sobie pokaźną armię dosiadających potężnych wilków wikingów czterdziestego millenium. Dlaczego tak określiłem ten odłam Adeptus Astartes? Z bardzo prostego powodu. Czytając Codex: Space Wolves nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że moje oczy zostały uraczone spisaną po angielsku sagą o dumnych, nieulękłych wojownikach, straszliwych szaleńcach wpadających podczas bitwy w furię oraz bohaterach z legend posiadających niezwykłe, nadprzyrodzone zdolności. Karty tej księgi obfitują w cudowne ilustracje pełne lodu, surowości, brutalności, a przede wszystkim niepowtarzalnego klimatu, jaki ciągnie się samoistnie za śladami łap ogromnych basiorów i wojowników przyszłości, dzierżących niezniszczalne tarcze i topory zdolne rozerwać każdy pancerz.

Zapraszam do mojej jamy.

Krótka historia kości

21/05/2012

Na blogu Awesome Dice Blog pojawił się sporych rozmiarów artykuł poświęcony historii kości. Opierając się na wielu źródłach autor cofa się aż do roku 3100 przed Chrystusem, udowadniając, że praprzodek jednego z podstawowych rekwizytów używanych w grach RPG używany był już w starożytnym Egipcie. Z osi czasu można również dowiedzieć się, że kostki K4 wykorzystywane były przez Sumerów, zaś K20, fundament mechaniki Dungeons and Dragons to wynalazek starożytnych Rzymian.

Sol Invictus - wspomnień czar

13/05/2012

Dzisiaj pragnę opowiedzieć Wam jak własciwie wyglądały moje rekonstrukcyjne początki.

Rekonstrukcja historyczna nie jest hobby dla każdego. Wiąże się ona z dużymi wydatkami, absorbuje wiele wolnego czasu, a przede wszystkim wymusza dosyć częste podczas sezonu letniego wyjazdy, niejednokrotnie w dalekie, nieznane wcześniej miejsca. Co więcej samemu można tak naprawdę co najwyżej wiązać sobie buty i machać toporem w kierunku przypadkowych przechodniów. Jedną z najważniejszych rzeczy dla osoby pragnącej rozwijać swoje zainteresowania w tym właśnie kierunku jest drużyna.

Zwykle wszystko zaczyna się, gdy kilku chłopaków dorasta i może sobie pozwolić na większe wydatki, jednocześnie nie zapominając o tym jak to kiedyś, dawno temu, bawili się w rycerzy, okładali kijami i nosili garnki na głowach. Wtedy można liczyć na to, że ci młokosi natrafią w Internecie na sklep Agru, bądź do Kramu Lubosza, i rozpoczną tym samym kompletowanie niezbędnych strojów, opancerzenia, broni, by wreszcie móc stanąć w polu.

Więcej w mojej jamie.

Avengers - pobity kolejny rekord!

14/05/2012

Jakiś czas temu pisaliśmy o tym, że Avengers pobił rekord otwarcia. Tymczasem na jednym wyczynie się nie kończy. Film zasługuje na miano finansowego fenomenu, bowiem wpływy spadły zaledwie o połowę i wyniosły 103,2 mln dolarów. To pierwszy przypadek w historii amerykańskiego box office'u, by w drugi weekend film zarobił ponad 100 milionów. Wcześniejszy rekord należał do Avatara, jednak Avengers przebił go o prawie 28 milionów. 

Obraz jest obecnie dwunastym w historii, któremu udało się zarobić miliard dolarów.

Valve i podręcznik dla nowych pracowników

09/05/2012

Od pewnego czasu po Sieci krąży nietypowy podręcznik. Niespełna czterdziestostronicowa, napisana w żartobliwy sposób, pełna zabawnych ilustracji książeczka jest jakoby rozdawana wszystkim nowym pracownikom studia Valve, odpowiedzialnego m.in. za serię Half-Life, drugą część Team Fortress, Left4Dead oraz Portal. Podręcznik można znaleźć pod tym adresem.

Recenzja: Rec - Centrum Sterowania Wszechświatem (Domin Stefan Essimurg)

09/05/2012 09:36

Znudziły Ci się zwyczajne książki? Szukasz czegoś oryginalnego, awangardowego, innowacyjnego? Czegoś nietypowego aż do bólu? Czegoś, po czym nie będziesz wiedział, jak się nazywasz? Paulina Maria "Lorelay" Szymborska-Karcz na łamach Efantastyki przedstawia powieść, która przerabiania czytelnicze mózgi na zielony kisiel.

LFKzKM – Literacka Fabryka Kisielu z Kory Mózgowej

Novae Res podejście drugie. Tym razem gdyńskie wydawnictwo serwuje repertuar z zupełnie innej beczki. Po nostalgicznych i sentymentalnych „Podszeptach” Bogusza Abratowicza przyszedł czas na odkrycie nowej twarzy tej młodej innowacyjnej oficyny. Odsłonę, w której Baba od Talentów ratuje świat latając na skrzydłach z ektoplazmy, w tytanowej spódnicy i z torbą od Parady, rozdając przy tym anielskie cukierki. W której Xiądz Szatan do spółki z Cyfrowym Janem pod postacią Wiecznie Niezadowolonego Klienta próbuje opanować wyimaginowane miasto Medigrover, a Bogdan Psikuta – oficjalnie naczelny kultowego magazynu Pray Boy, a nieoficjalnie Kolekcjoner Paznokci, nie bacząc na sekretarkę, której na drugie Magda, walczy zaciekle z wampirzycami emocjonalnymi z rodu Walentynów vel Vioment o największą na świecie fontannę Coca-Coli, genialny twórca, nierozumiany przez ciemne pospólstwo, mistrz awangardy – reżyser Master Pies kręci w najlepsze kasowy serial „R jak Romans” z czołowym kochankiem o imieniu Alvaro w roli głównej, natomiast piosenkarka Persil zastanawia się nad tym, jak odpowiedzieć na trudne pytanie reporterów programu Prosiaczek: „dlaczego lubisz róż?”. W której wreszcie Lider Północnego Rytu – Staś z rodu Łabędź – wspomagany przez ekswindykatora Doriana Warzywo i eksromantyka Martina Jadziatora, przy niemałym wkładzie wróżki Wacławy, agentki Marcelinki, wieszcza Mariusza Głowackiego i jego chorej fantazji oraz Legendarnej Żółtej Kozy wpędza w nie lada kłopoty synów Marzeny Januszowej, córki starego Mirosława z Podhala, hej!

WTF?! Jeżeli wyrwało Ci się właśnie takie pytanie – mogę obiecać tylko, że dalej będzie jeszcze DZIWNIEJ.

Avengers pobił rekord otwarcia!

11/05/2012

Avengers swoją światową premierę miał zaledwie kilkanaście dni temu, bo 25 kwietnia, a tymczasem koszt produkcji zwrócił się niemal w trzy dni. Film zarobił już w pierwszych dniach wyświetlania 200,6 mln dolarów, tym samym ustanawiając nowy rekord otwarcia. Poprzedni należał wcześniej do filmu Harry Potter i Insygnia Śmierci część II (169,2 mln dolarów).

Jakim powodzeniem komercyjnym Avangers będzie cieszył się w Polsce? Dowiemy się już po 11 maja.

Nad światem wisi widmo katastrofy. Nick Fury (Jackson) szef tajnej organizacji S.H.I.E.L.D. desperacko szuka wyjścia z beznadziejnej sytuacji. Decyduje się utworzyć specjalną jednostkę znaną pod nazwą "Mściciele". W jej skład wchodzą superbohaterowie: Thor (Hemsworth), Kapitan Ameryka (Evans), Iron Man (Downey Jr.) oraz inni. Bohaterowie łączą siły, aby zapobiec największemu niebezpieczeństwu w historii naszej planety...

Artykuł: Co się dzieje z trupim ciałem?

05/05/2012

Zastanawialiście się kiedyś nad tym jak przydatne może być ludzkie ciało? Zaznaczmy - martwe ludzkie ciało. Krojenie w prosektoriach, zastosowania w kryminologii, przy testach wypadkowych, czy przy badaniach nad autentycznością całunu turyńskiego - o tym wszystkim w artykule Marty "Nubii" Porwich.

Wielkie odkrycia wymagają wielkich poświęceń. Nie tylko ze strony naukowców. Badacze nie są istotami samowystarczalnymi i, jak wiadomo, aby móc dokonywać odkryć, potrzebują materiału do analizy. Taką rolę mogą spełniać na przykład nieboszczycy.

Fakt, że zamiast z zachowaniem wszelkich norm i szacunku do zmarłego dokonać godnego pochówku, można mu serwować takie przyjemności jak ćwiartowanie, wszelkiego typu konserwacje, podglądanie, przetwarzanie, zgniatanie czy swobodne gnicie, dla niektórych może okazać się szokujący. Niestety nie jest to skrypt scenariusza taniego horroru klasy B, a lista dosyć powszechnych zabiegów. Oczywiście te badania nie są zwariowaną zachcianką szalonego umysłu, a nieraz przykrą koniecznością. Nie zmienia to faktu, że uderzają w czułe punkty naszej ludzkiej wrażliwości. W końcu naukowcy nie dokonują niczego innego jak bezczeszczenia zwłok w imię wyższych celów. Pytanie tylko gdzie jest granica konieczności, a gdzie zaczyna się przesada? Przyjrzyjmy się temu, jakie opcje są dostępne dla trupów.

Czytaj dalej...

Wydarzenia

Ostatnie odpowiedzi