Reila - blog

    A może jakiś fanfik...?

    Witajcie!
    Moi drodzy, mam problem.
    Miłośnicy m&a mogą mi pomóc xD
    Na blogu (chizuru-chama.blogspot.com) zamieściłam zapytanie o fanfik, jaki mogłabym napisać. Do wyboru macie następujące anime:
    -Bleach
    -Shiki
    -FullMetal Alchemist
    -Higurashi no naku koro ni
    -Fairy Tail
    Pod każdą propozycją napisałam, czego mniej więcej możecie się spodziewać.
    Pomożecie? :3
    Piszcie w komentarzach albo tu, albo tam, whatever xD
    Z góry dzięki :-*

    Po drugiej stronie

    Był mglisty wieczór. Wokół ani śladu żywej duszy.

    Drogą przejeżdżał samochód. Dziewczyna prowadziła go ostrożnie. Nie chciała stracić kontroli nad pojazdem.

    Nagle poczuła jakby coś uderzało ją od tyłu. Straciła panowanie nad kierownicą.

    Ogarnęła ją ciemność.

    Otworzyła oczy i dotknęła dłonią głowy. Sączyła się z niej krew. Chwiejąc się, wyszła z pojazdu.

    - Skocz- usłyszała dziewczyna za sobą

    Odwróciła się i ujrzała przezroczystą kobietę. Była duchem.

    - Dlaczego miałabym skoczyć?- spytała słabym głosem

    - Zakończysz swe cierpienie.

    Wróciłam!

    Tak jak sugeruje tytuł wpisu, powracam do was po prawie półrocznej przerwie.

    Zbyt długo mnie nie było... tęskniłam crying

    Śniło mi się dzisiaj coś dziwnego i tyle ile dałam radę to spisałam. Pomysł dość ciekawy, aczkolwiek nieco przerażający (no bo komu normalnemu śnią się takie rzeczy?!)

    Tak więc poczekajcie 15-25 minut, a uraczę was ucieleśnieniem mojej chorej podświadomości *w*

    Klejnot cz.1

    Zmierzchało, gdy samotna postać zatrzymała się u stóp wzgórza. Podnosząc swą ukrytą pod kapturem głowę, spojrzała na znajdujące się na szczycie ruiny zamku. Pomimo upływu czasu, tak niekorzystnego dla wiekowych kamiennych konstrukcji, budowla wciąż spoglądała dumnie na tereny dookoła niej. Pola, lasy i rzeki w promieniu wielu kilometrów należały ongiś do władcy zasiadającego na tronie tego niegdyś wspaniałego pałacu.

    Zakapturzony jeździec ponaglił swego wierzchowca. Zbyt długo zwlekał, podziwiając dawną siedzibę królów.