Tolkienowe pytanie

    Dziś mamy... kurcze, wczoraj już mieliśmy 121 rocznicę urodzin J.R.R Tolkiena. Dobry czas, by wychylić kufel za zdrowie Mistrza. Albo też usiąść w fotelu z fajką, książką i zagłębić się w lekturze.

    Nie jestem zapalonym fajczarzem, ale od czasu do czasu pykam. Mimo upływających lat, uzależnić mi się nie udało. Czasem fajka leży parę miesięcy nie używana, innym razem pykam sobie perę razy w tygodniu. I tak mnie tknęło ostatnio; a Tolkien? Palił, tak? Ale... co palił?

    Jaki dokładnie rodzaj tytoniu palił wielki pisarz? Co uznawał za najsmaczniejsze i być może co w zasadzie było pierwowzorem marki "Stary Toby", które - choć w Śródziemiu znane - do nas jakoś nie dotarło?

    Czy jest na sali fantasta, który zna odpowiedź na to pytanie, lub wie, gdzie można by takową dostać?

    Komentarze

    Obrazek użytkownika Lorelay
    Lorelay on pt., 01/04/2013 - 08:44

    Rzeczywiście, ciekawe pytanie. Zaintrygowałeś mnie.
    No i się dogrzebałam :) Jest wzmianka na ten temat w jednym z "Listów". List 206 opowiada o wizycie Tolkiena w Holandii. Podobno dostał tam prezent od tamtejszego producenta tytoniu - firmy Van Rossem, która potem zaczęła regularnie wysyłać Tolkienowi fajki i tytoń.

    A za pamięć Profesora wczoraj wypiłam, bo wiesz... za zdrowie to tak już chyba trochę nie w porę ;P

    No Avatar
    Michał Stonawski on pt., 01/04/2013 - 08:54

    B. V. Tabaksfabriek J. & A. C. Van Rossem ?

    No, to pozostaje mi tylko znaleźć to cudo w jakimś sklepie w kraju :)

    No Avatar
    Michał Stonawski on pt., 01/04/2013 - 09:59

    Obrazek użytkownika darth ithilnar
    darth ithilnar on ndz., 02/10/2013 - 14:34

    Każdy fajczarz ma kilka fajek i kilka tytoni. W żadnym ze źródeł nie znalazłam informacji na temat tytoniu, w jakim lubował się Tolkien (a szukałam, bo mój narzeczony jest zapalonym fajczarzem i też go to interesowało). Jedyna wzmianka o jego tytoniu jest taka, że liście były krojone na sposób "navy" (nie mam pojęcia, co to jest za sposób krojenia liści) i właściwie nic poza tym. Z fajkami jest prościej, bo są zdjęcia.