Wróciłam!

    Tak jak sugeruje tytuł wpisu, powracam do was po prawie półrocznej przerwie.

    Zbyt długo mnie nie było... tęskniłam crying

    Śniło mi się dzisiaj coś dziwnego i tyle ile dałam radę to spisałam. Pomysł dość ciekawy, aczkolwiek nieco przerażający (no bo komu normalnemu śnią się takie rzeczy?!)

    Tak więc poczekajcie 15-25 minut, a uraczę was ucieleśnieniem mojej chorej podświadomości *w*