George R.R. Martin ma pomysł na nowy serial!

Fani z utęsknieniem wyczekują jakichkolwiek informacji na temat "Wichrów Zimy". Tymczasem George R.R. Martin najwyraźniej nie ma zamiaru się z niczym spieszyć. Pisarz właśnie ogłosił, że ma pomysł na nowy serial w uniwersum "Gry o tron".

Serialowa "Gra o tron" powoli zbliża ku końcowi. Już w kwietniu przyszłego roku rozpocznie się emisja ósmego sezonu, który zawierać będzie jedynie sześć odcinków. W planach jest już jednak produkcja, która prawdopodobnie wypełni lukę po jego zakończeniu. Roboczo zatytułowany projekt "Long Night" ma nas zabrać do czasów, gdy Biali Wędrowcy po raz pierwszy pojawili się w świecie Westeros. Tymczasem autor serii już snuje plany związane z kolejnym spin-offem.

Martin chciałby jednak tym razem ukazać Westeros z zupełnie innej perspektywy. Według jego zamysłu, nowy serial miałby się skupić na zwykłych obywatelach, których dotykają konsekwencje toczących się wydarzeń związanych z walką o tron. Akcja zostałaby osadzona w znanym nam z książek przedziale czasowym, lecz opowiedziana w nich historia stanowiłaby jedynie tło dla fabuły.

W wywiadzie dla "New York Times" zdradził:

Nie udało mi się jeszcze przekonać do tego pomysłu HBO, ale naprawdę bardzo chciałbym stworzyć coś takiego. Widzieliście kiedykolwiek "Rosencrantz i Guildenstern nie żyją"? Tam Hamlet jest jedynie tłem, a wszystko skupia się właśnie na tych postaciach. Chciałbym zrobić serial zatytułowany "Spear Carriers", którego akcja toczyłaby się podczas wydarzeń z Gry o tron, ale nie skupiałby się na Dany, Jonie czy Jamie’em. Oni wszyscy istnieliby w tle, jak ten Hamlet, a całość można by opisać raczej jako: „historia człowieka ze straży w Królewskiej Przystani”, „historia prostytutki z jednego z burdeli Littlefingera” (…) Oni wszyscy są uwikłani w główne wydarzenia. Myślę, że stworzenie takiego serialu byłoby świetną zabawą. Może jeszcze uda mi się ich [HBO] przekonać.

Jak zatem widać Martin chciałby dalej rozwijać swoje uniwersum. Fani jednak mają mu coraz bardziej za złe, że skupia się na innych projektach, a tym samym z roku na rok coraz bardziej zaniedbuje główną serię. Niektórzy zaczynają już wątpić, że kiedykolwiek otrzymamy "Wichry Zimy", które powstają od wielu lat. W takiej perspektywie "Sen o wiośnie" wydaje się wręcz nieosiągalny. Autor wszelkie opóźnienia tłumaczy faktem, iż szósty tom jest dla niego bardzo wielkim wyzwaniem, gdyż w natłoku wszelkich wątków musi bardzo uważać, aby nie popełnić błędu. W czerwcu tego roku jego wieloletnia przyjaciółka, Diana Gabaldon, przyznała, że zdradził jej pewien dość istotny fakt. Uśmiercił postać, która byłaby mu teraz bardzo potrzebna do pchnięcia pewnych wydarzeń do przodu. Zapewne teraz stara się uważać, aby nie popełnić podobnego błędu.