"Masters of the Universe" dopiero w przyszłym roku

Widowisko Masters of the Universe o przygodach He-Mana trafi do kin dopiero w przysłym roku. Powodem tego są ciągłe niedociągnięcia w obsadzie, które uniemożliwają rozpoczęcia produkcji.

Konkretna data premiery nie została podana. Wstępnie mówiono, że film wypuszczony będzie jeszcze w grudniu tego roku. Niedawno pisaliśmy także, że trwają negocjację co do roli Adama, księcia Eternii oraz stanowiska reżysera projektu. W pierwszym przypadku spekulowano o gwieździe Netflixa, Noah Centineo, w drugim - o braciach Nee. Żadne kontrakty nie zostały jednak podpisane.

Bohaterem historii jest Adam, książe Eternii, który za sprawą mocy zamku Posępny Czerep, otrzymuje moce i przeistacza się w wojownika He-Mana. Dzięki nim jest w stanie mierzyć się ze swoim arcywrogiem - Szkieletorem.