Nowa "Liga Sprawiedliwości" okiem Jamesa Gunna?

    Podobno Warner Bros. planuje dwie duże produkcje o drużynach superbohaterów DC - nową wersję Ligi Sprawiedliwości oraz świeżynkę wielkoekranową - Young Justice League. Jak owe widowiska mają się do dotychczasowego dorobku DCEU?

    Reboot Ligi Sprawiedliwości ma po raz kolejny łączyć światy kilku superbohaterów - chociaż podobno DC planowało odejście od łączonych uniwersów na rzecz skupienia się na solowych filmach, nowe widowisko o drużynie herosów ma być pretekstem do spotkania nowych odtwórców ról ze starymi wygami DCEU.

    Prawdopodobnie w widowisku pojawić by się miał Batman w kreacji Roberta Pattinsona, debiutująca w Birds of Prey Jurnee Smollett-Bell jako Black Canary oraz całkiem nowi bohaterowie: Zielona Latarnia i Batgirl. Oprócz nich, rzecz jasna, mielibyśmy zobaczyć Gal Gadot jako Wonder Woman i Jasona Mamoe w roli Aquamana. Dalej nie wiadomo jak ma się status Ezry Millera jako Flasha.

    Za kamerą ma stanąć James Gunn, szerzej znany z doskonałej pracy za kamerą obydwu części marvelowskich Strażników Galaktyki, a aktualnie zbierający siły do reżyserii innej produkcji DC - Legionu Samobójców. Po Legionie wraca do uniwersum Marvela, aby wydać na świat kolejnych Strażników. Dopiero wówczas mógłby zająć się rebootem Ligi Sprawiedliwości.

    W planie Warner Bros. jest też Young Justice League, czyli produkcja o młodocianych superherosach. Jakiekolwiek szczegóły nie są znane, ale przy okazji młodych superbohaterów przewija się postać Batgirl - wymieniania także przy reboocie Ligi. Być może będzie to "ciche" połączenie uniwersów, a może nic nieznaczące, dwie osobne kreacje postaci, zupełnie ze sobą niepołączone.

    Tutaj jednak pojawia się mały chaos - podobno Young Justice League ma być tak naprawdę filmem o Młodych Tytanach, ale jego nazwa wynika z rozróżnienia produkcji od popularnego serialu DC - Titans. Przeciwnikiem młodych superbohaterów ma być organizacja H.I.V.E. W komiksie przeciwko Tytanom, w imieniu owej organizacji, stanął Deadstroke. Na razie niestety także nie wiadomo, czy owa postać, znana z Legionu Samobójców, pojawi się na ekranie.

    Chwilowo nie poznaliśmy żadnych innych szczegółów, dlatego fani muszą uzbroić się w cierpliwość, oczekując na dalsze informacje.