Reboot Resident Evil ma już reżysera!

O tym, że powstanie reboot filmowej serii na podstawie gier "Resident Evil" wiemy już od dawna. Do tej pory jednak nie wiedzieliśmy absolutnie nic na temat tego projektu. Teraz udało nam się poznać nazwisko reżysera, który podejmie się tego wyzwania.

Johannes Roberts został wybrany na reżysera nowej wersji "Resident Evil" i już w przyszłym roku rozpocznie prace na planie widowiska. Decyzja o zaangażowaniu go do projektu może wydać się niektórym widzom dość zaskakująca. Wszystko ze względu na dość słabe recenzje i oceny, jakie otrzymały jego poprzednie produkcje.

Pierwotnie dość dużo się mówiło na temat udziału w przedsięwzięciu Jamesa Wana, który miał zostać producentem wykonawczym. Najnowsze doniesienia Variety nie zawierają w sobie jednak żadnej wzmianki na ten temat, co może oznaczać, że ostatecznie reżyser "Aquamana" nie będzie jednak nadzorował całości.

Pomysł rebootu spotkał się z kolei z dość krytycznym stosunkiem Milli Jovovich, która już dwa lata temu, w wywiadzie dla serwisu ComicBook.com stwierdziła, że nie do końca jest zadowolona z podejścia twórców. Jej zdaniem producenci za bardzo się ze wszystkim spieszą, chcą koniecznie wydać nowy film bez odpowiedniego zadbania o obsadę.

Zapowiedzieli reboot? W porządku, życzę im powodzenia. Myślę, jednak że takim działaniem po prostu postawili wóz przed koniem. Niesie to ogromne niebezpieczeństwo.

Aktorka dodała wówczas, że najpierw powinno się dać czas na zgromadzenie ekipy, która naprawdę kocha tę serię, a dopiero później powinno się myśleć nad realizacją.

Czekacie na nową wersję "Resident Evil"? Czego się po niej spodziewacie? A może wolelibyście, aby twórcy zostawili serię w spokoju? Dajcie nam znać w komentarzu.